Zaakceptowane Podanie Na ucznia poprawa 1
mateusz555542
Czarodziej




Posty: 48
Tematy: 10
Kwi 2015
8
Hufflepuff
#1
Imię i nazwisko postaci:John Terry

Miejsce urodzenia:Szpital w londynie

Czystość krwi:25 %

Historia postaci:Anglia, Londyn. Miejsce zamieszkania pewnego czarodzieja i czarownicy, z czego Czarownica pochodzi z Londynu To tu zaczyna się historia małego Johna, gdyż to właśnie w tym mieście się urodził i wychowywal.
Chłopiec nie wyróżnial się niczym szczególnym od innych niemowląt, tak jak inne spał, płakał i jadł na przemian. Mloda matka zaraz po porodzie stwierdziła, że mały chłopiec będzie nazywał się John, Pierwsze 3 dni swojego życia wraz z matką musiał spędzić w jednym z londyńskich szpitali, gdzie lekarze musieli upewnić się, że dziecko urodziło się zdrowe. Kiedy wyszło na to, że wszystko jest dobrze poszedł wraz z rodzicami do domu..
Przez 4 lata byl jedynakiem, do czasu kiedy urodził się jego brat. Rok później zaczęły się kłopoty finansowe rodziny, więc zaczynali przez to żyć coraz skromniej, oraz odpuścili sobie kilka rozrywek. John jeszcze nie rozumiał, że rodzina jest w potrzebie, więc nie przejmował się tym zbytnio. Dalej bawił się jak każde zwyczajne dziecko, oraz bardzo chętnie przebywal obok młodszego brata, pokazując mu swoje zabawki itd. Kolejny rok później ojciec chłopca dostał propozycje pracy, co rozwiązywało wszystkie dotychczasowe problemy, jeśli chodzi o pieniadze. Propozycja obejmowałą to, iż rodzina musiała przeprowadzić się Manchesteru.. Chłopcu to się bardzo nie spodobało, gdyż naprawde lubił Londyn, był tak bardzo smutny, że kiedy się rozpłakał to część spakowanych rzeczy wybuchła. Matka wraz z ojcem, którzy jak do tej pory nie opowiadali młodemu o świecie magii, zaczeli mówić mu, kim są, oraz kim on jest. Opowiedzieli mu o Hogwarcie, czyli o szkole, w której się uczyli, o wiosce Hogsmeade, Zakazanym lesie, oraz o innych bardzo ciekawych rzeczach, które można spotkać w Hogwarcie i okolicach. John był niezwykle podekscytowany tym, że jest czarodziejem, przez całą droge do Manchesteru wypytywał ich o owy świat.I po  drodze przybyli do Manchesteru wszyscy byli bardzo zmęczeni.
. W 11 urodziny otrzymał list z Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, w którym było napisane, że został przyjęty, oraz aby udał się na ulice pokątną w Londynie i zakupił wszystkie potrzebne rzeczy. Sprawiło to, że zrobił się nieco poddenerwowany, gdyż zaczął obawiać się szkoły.
31 sierpnia rodzice deportowali się z nim do Londynu, było to nienajlepsze przeżycie, gdyż nigdy wcześniej się nie deportował. Kiedy dotarli na ulice czarodziejską rozejżał się i odrazu podbiegł do sklepu z zwierzętami, gdzie ubłagał rodziców, aby kupili mu Sowe Śniezną. Niechętnie kupili mu owa sowe, oraz torebke z ziarnami dla niej. Następnie udali się do sklepu Madame Malkin, gdzie zakupili szaty. Potem udali się do sklepu Oliviandera i zakupili różdżkę. Zakup różdżki sprawił mały kłopot, gdyż dopiero za 4 razem różdżka wybrała swojego pana. Zakupili tam także inne niezbędne rzeczy, oraz kilka rzeczy, typu łajnobomby, omdlejki truskawkowe itd.
Po zakupach udali się na King Cross, a tam na dworzec 9 i 3/4, gdzie przeszli przez czarodziejską ściane i staneli przed pociągiem. John pożegnał się z rodzicami i wsiadł do pociagu, a kiedy ten ruszył pomachał rodziców i zapoznał się z kolegami, którzy siedzieli obok niego.

Wygląd postaci: John był niskim chłopcem z rudymi włosami. jest dość chudy i nawet się z tego cieszy bo może jeść co chce. jego oczy ozdabiają jego dość szpetną twarz a na policzku ma nawet wielkiego pryszcza.Jego mały nos przypomina nos prosiaka.ubiera się w luzne ubrania najczęściej po swoim bracie.Bardzo wstydzi się swoich włosów i prawie cały czas nosi czapkę z logiem harpii. śpi w pasiastej piżamie przypominającej szatę do quidditcha na tej piżamie nawet poprosił mamę żeby mu przyszyła logo H Harpii,Bo tak jak już wcześniej powiedziałem uwielbiał quidditcha podobnie jak swój brat.Na swój wiek był bardzo mały miał około 1,36 ale mimo małego
wzrostu był mądry.
.Miał bardzo chude nogi,tym samym (nieliczni koledzy) mówili
na niego patyk,On sam mieszkał w mugolskiej dzielnicy, Więc nie mógł nic zrobić swoim kolegom,Niektórzy bardzo się jego bali,bo usłyszeli jak w wieku 8 lat młody John Przyłożył swojemu bratu a skończyło się tak że musiał jechać do szpitala

Cechy Charakteru:John często śmiał się z samego siebie,Wszystkie dzieci raczej go nie lubiły ze
względu na kolor włosów. Napewno jest bardzo leniwy rzadko wychodzi na dwór,jak już wychodzi to tylko żeby pograć w mini quidditcha ze swoim bratem. John nigdy nie robił czegoś do końca podobnie
jak swój brat. Gdy ktoś potrzebuje pomocy zawsze jej udzieli.John bardzo nie lubi jak sobie żartują,raz przyłożył swojemu koledze bo powiedział że z tobą nikt
się nie koleguje,Po części to było prawdą John nigdy nie miał przyjaciela,lecz jak przyłożył swojemu koledze lub bratu to miał wielkie wyrzuty sumienia.Oprócz tego jest bardzo koleżenski
ale jak już wcześniej powiedziałem nie wiele osób go lubi.Tak naprawdę chłopiec był zamknięty w sobie i nieufny gdyż było mu przykro że wszyscy się z niego śmieją.Po bliższym poznaniu go okazywało się że miał wielkie serce i był bardzo lojalny wobec przyjaciól.Nigdy nie zdradzał powierzonych mu sekretów i w trudnych chwilach nikogo nie opuszczał.                                                                     
Zainteresowania:Johna bardzo interesowało zielarstwo ponieważ jego mama zawsze uprawiała je w domu,chodz nie zawsze jej wychodziło,następnie bardzo lubił quidditcha miał bardzo dużo książek mówili mu że on sam będzie świetny,nie gardził też czarną magią bardzo mu się podobały opowiadania o walkach
potężnych czarodziejów.
                                                                                                                                                           Jak zamierzam odgrywać swoją postać?:Oczywiście z pasją, mam zamiar się przykładać do każdego testu,egzaminów,Również chcę wprowadzić dużo akcji.Chciałbym mieć idealną i piękną postać ale wolałbym żeby wyróżniała się wśród ludzi. Co jeszcze moge odgrywać? John jest pomocny i raczej miły więc Pomagał bym uczniom słabiej uczącym sie

Rodzina Postaci:                                                                        
James Terry-Brat.
Emma Terry-Matka,Czarownica półkrwi
Rodrigo Terry-Ojciec,Mugolak


                                        OOC

Nick w grze:Terry200
Co to jest IC i jak zapisujemy to na chacie: IC jest akcją podczas fabuły, czyli czymś odnoszącym się do naszych postaci oraz sytuacji. Zawiera w sobie choćby emocje, mimikę oraz czynności uczestników akcji oraz otoczenie i jego opisy. Nie piszemy w nim emotikon, nie odnosimy się do świata realnego. Przykład akcji:*Harry Podszedł do Rona i wlepił w niego wzrok* Pomożesz mi?

Co to jest OOC i jak zapisujemy to na czacie:
OOC to coś, co dzieje się poza akcją podczas gry - mówimy w nim o świecie realnym, który nie ma żadnego związku z akcją. Przykład: (zaraz będę uciekać bo muszę jechać na basen.)

Czy posiadasz doświadczenie w rozgrywce RP?
Jak już posiadam to nie duże,ale praktyki znam myślę że sie oswoje.


Skąd dowiedziałeś się o serwerze?

Dowiedziałem się przypadkowo szukałem serwera z Hogwartem i znalazłem ten i wydaje się bardzo fajny.

Odegraj rozbudowaną akcję IC w której twoja postać upora się ze sprawą.


Jak na zdjęciu widzisz 3 uczniów, Gryffon nazywa się Adam i jest z 1 klasy. Jest tutaj nowy tak samo jak ty i wstydzi się rozmawiać z innymi. Jeżeli porozmawiasz z nim na luzie i spróbujesz się z nim zakumplować, chętnie ci pomoże. Wyższy krukon to Terry i jest siódmoklasistą. W rozmowie jest dosyć oschły i bije od niego respekt. Najtrudniej będzie ci wyciągnąć od niego pomoc ponieważ musisz sam wymyśleć w jaki sposób masz go przekonać. Zaś niższy krukon to Edward. Chodzi do trzeciej klasy jednak ciaglę siedzi w książkach i nie kontaktuje co dzieje się wokół. Jeżeli uda ci się zwrócić jego uwagę napewno ci pomoże. Twoim zadaniem jest nakłonić jedną osobę z tej trójki do wskazania ci drogi prowadzącej na boisko.
John - J
Terry - T
Edward - E
Adam - A

*Jest bardzo ciepło, na dworze świeci słońce. Po wielkiej sali kręci się wielu uczniów*

J: Cześć chłopaki! *krzyczy wchodząc do wielkiej sali*
T: Czego się drzesz? My się w ogóle znamy. *spojrzał na chłopaka zdenerwowany*
J: Tak... No... Cześć... *odezwał się cicho skłaniając do dołu głowę z nieśmiałości*
E: *Spojrzał na chłopaka*
J: Czy któryś z was wie, którędy idzie się na boisko? *zapytał rozglądając się*
E: Muszę sobie przypomnieć... Chwila... *podrapał się po nosie spoglądając na obraz*
T: Nie znamy cię i myślisz, że powiemy ci gdzie jest boisko? *zaśmiał się przerywając Edwardowi*
J: To chyba nic dziwnego prawda? *podniósł ton* To znaczy... *ponownie pochylił głowę*
T: Szukasz zaczepki? Lepiej idź do swojego opiekuna, a nie za nami łazisz. *przerwał Johnowi*
E: Weź go zostaw Terry, on tylko pyta się o drogę, a nie prosi o pieniądze *wtrącił zdenerwowany*
A: C... Czy mogę w końcu coś powiedzieć ? *powiedział głośno przerywając rozmowę*
T: Zamknij się mały, chyba, że chcesz dostać. *wystawił pięść*
J: Hej, masz jakiś problem? Zostaw go! *pociągnął w swoją stronę jego ramię*
E: Terry idź sobie *pociągnął go za siebie*
A: No więc. *chrząknął* Musisz przejść pod jaskinią, która jest pod sowiarnią. *wyjaśnił szybko*
J: Dzięki, a tak przy okazji, to jestem John, a ty? *podał rękę Gryffonowi*
A: Ja jestem Adam, bardzo mi miło, idziesz jutro na lekcję OPCM ? *zapytał podając rękę koledze*
J: Oczywiście, że tak. Też idziesz ze mną na boisko? *zapytał z przekonaniem* Teraz jest mecz twojej drużyny ze Slytherhinem. To co?
A: Jak dla mnie super! To chodźmy *powiedział ucieszony uśmiechając się szeroko*
J: To chodźmy! *pobiegł w stronę sowiarni*
A: Cześć! *pomachał biegnąc na Johnem*
E: Narka chłopaki! *krzyknął patrząc na pierwszoroczniaków*


Przeczytałeś Regulamin?Tonguerzeczytałem
(!!!)

Składając podanie akceptuje regulaminy obowiązujące na serwerze Hapel i konsekwencje wynikające z ich nieprzestrzegania.
My to powinniśmy zawsze dostawac P, bo sam fakt ze przyszliśmy na egzamin jest powyżej oczekiwań.
cukierkakaao
Czarodziej




Posty: 17
Tematy: 7
Kwi 2015
0
#2
Twoją pracę ktoś ocenił a nie jak moją to nona ;c
Jakby tak można było teleportować się za pomocą komina fiuu

[Obrazek: https://theviewfromcube74.files.wordpres...powder.gif]
mateusz555542
Czarodziej




Posty: 48
Tematy: 10
Kwi 2015
8
Hufflepuff
#3
nikt nie ocenił mojej praccy
My to powinniśmy zawsze dostawac P, bo sam fakt ze przyszliśmy na egzamin jest powyżej oczekiwań.
cukierkakaao
Czarodziej




Posty: 17
Tematy: 7
Kwi 2015
0
#4
HEHE twojej nie oceni nikt jesteś wyjątkiem!
Jakby tak można było teleportować się za pomocą komina fiuu

[Obrazek: https://theviewfromcube74.files.wordpres...powder.gif]
mateusz555542
Czarodziej




Posty: 48
Tematy: 10
Kwi 2015
8
Hufflepuff
#5
Hahahaahahahah zazdro ci Tongue masz fejma na całym forum xddddd twoje podanie było zaje...... Szacun Tongue
My to powinniśmy zawsze dostawac P, bo sam fakt ze przyszliśmy na egzamin jest powyżej oczekiwań.
Selvyn
The Dark Lord




Posty: 368
Tematy: 29
Gru 2014

#6
Wstrzymane, 3 dni na poprawę i 3 szanse.

Historia jest napisana w bardzo zły sposób, powinieneś opisać ją płynnie od narodzin do wyjazdu do zamku, a nie wymieniając, co w danym roku życia się stało w sposób suchy jak w sprawozdaniu. Dzieci przed szkołą nie umieją używać zaklęć ani latać na miotle, (posiadanie księgi zaklęć też odpada) ogólnie to żyją praktycznie jak mugole wtedy. Opis historii i zainteresowań do napisania od nowa, przy czym pamiętaj, że w zainteresowaniach chodzi głównie o przedmioty nauczane w Hogwarcie, a nie prywatne zainteresowania, czy tym bardziej nie o rzeczy. Wink

Usuń wzmiankę o Privet Drive. Przesadne nawiazanie do koloru wlosow w charakterze postaci, wlasciwie wiekszosc skupiles na tym, zamiast na cechach.

Akcja IC zbyt mało rozbudowana, dodaj kwestie dialogowe.

Błędnie doczytany regulamin.
mateusz555542
Czarodziej




Posty: 48
Tematy: 10
Kwi 2015
8
Hufflepuff
#7
Poprawione!
My to powinniśmy zawsze dostawac P, bo sam fakt ze przyszliśmy na egzamin jest powyżej oczekiwań.
Selvyn
The Dark Lord




Posty: 368
Tematy: 29
Gru 2014

#8
Wstrzymane, 3 dni na poprawę i 2 szanse.
Opis cech charakteru jest rozbudowany, ale tak na prawdę ciągle się powtarzają te typu koleżeński, postaraj się pozbyć powtórzeń i opisać nowe (więcej) cech charakteru.

Niech w akcji IC więcej zajmie ci uporanie się z przekonaniem ucznia do pomocy niż rozmowa po przekonaniu go, to jest marginalnie ważne.
Nadal błędnie przeczytany regulamin.
cukierkakaao
Czarodziej




Posty: 17
Tematy: 7
Kwi 2015
0
#9
yyy i kto teraz się śmieje z podania?
Jakby tak można było teleportować się za pomocą komina fiuu

[Obrazek: https://theviewfromcube74.files.wordpres...powder.gif]
dzem320
Jednoorożeeec ;-;




Posty: 23
Tematy: 2
Kwi 2015

#10
Z jego podania akurat nikt..



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.