Zaakceptowane Podanie na Ucznia
AnnabethSnow
Czarodziej




Posty: 2
Tematy: 1
Mar 2019
0
Hufflepuff
#1
Imię i nazwisko: Annabeth Snow

Miejsce urodzenia: Urodziłam się w stolicy Irlandii, czyli w Dublinie.

Status krwi: półkrwi ( 50%)

Cechy charakteru: Jestem dziewczyną bardzo ambitną, lubię mieć wszystko dopięte na ostatni  guzik, nie przepadam za chaosem. Moje drugie imię to kreatywność, uwielbiam wymyślać różne dziwne historie, jak i robić wszelakie projekty. Staram się być pomocna dla osób, które tego potrzebują, wiem jak to jest być zagubionym i nic nie wiedzącym. Jestem dosyć tolerancyjną osobą, wyznaję tez zasadę, że powinno się traktować ludzi, tak jakbyśmy sami chcieli być przez innych traktowani. Bardzo lubię rozwiązywać zagadki, czasami uruchamia się we mnie bystrość, szybko łapię też nowe fakty i łączę je ze starymi. Czasami jestem oryginalną osobą, ale tylko wtedy, gdy wpadnę na jakiś pomysł. Jestem także wrażliwa, wzruszają mnie sceny śmierci, to jak ktoś cierpi, jestem też człowiekiem empatycznym, mam na uwadze to co czują inni, staram się ich zrozumieć, choć nie zawsze wychodzi. Uwielbiam dyskusje, lubię rozmawiać z innymi na różne tematy i wyrażać swoje zdanie, ale też analizować zdanie innych. Jestem także rezolutną dziewczyną, bardzo lubię kontakty z innymi ludźmi i o dziwo łatwo mi one przychodzą, jestem śmiała wobec nich i staram się nie owijać w bawełnę. Wtedy, gdy ktoś mnie potrzebuje, staram się mu jak najbardziej pomóc, nie zostawię kogoś w potrzebie. Staram się być przyjazną osobą wobec innych, nie lubię być wredna i chamska, choć czasami mogę taka być. Bardzo lubię poznawać świat, jestem nadwyraz osobą ciekawską, dlatego więc lubię się uczyć i czytać książki. Książki to tak jakby moje drugie życie, do którego wchodzę wtedy, kiedy chcę. Oprócz tego interesuję się wszelakimi mitologiami świata, a w szczególności pałam miłością do greckiej. Jestem też osobą z dobrą pamięcią, szybko się uczę i zapamiętuję fakty, jednakże to się w ogóle nie ma do rzeczy związanych z informatyką. Interpretuję też różne rzeczy, bardzo to lubię. Czasami siadam sobie i czytam jakiś wiersz, słucham jakiejś piosenki i patrzę na tekst, a następnie myślę, o czym on może opowiadać. Jestem także wrażliwa na muzykę, więc jak ktoś puści mi jakąś wzruszającą piosenkę lub coś z repertuaru Czzajkowskiego, kilka łez może mi polecieć, tak samo przy filmach. Płaczę w szczególności na tych o zwierzętach. Jestem też uczuciową dziewczyną, nie umiem trzymać emocji na wodzy i łatwo je u mnie widać. Momentami jestem nadpobudliwa, potrafię czymś się tak zafascynować, że zaczynam latać w kółko i oglądać wszystko lub też piszczeć, co może być denerwujące. Kocham też zwierzęta, uwielbiam się o nich uczyć, a moim marzeniem jest, aby zostać magizoologiem, jestem także spokojną, kulturalną oraz cierpliwą (do czasu) osóbką.

Wygląd postaci: Jestem dosyć wysoka, ponieważ mam 170 m wzrostu. Oprócz tego na ramiona opadają mi czarne fale, a moje oczy są brązowe, prawie że czarne. Moja skóra jest blada i pokryta wieloma piegami, często pojawiają się rumieńce na policzkach. Gdy się śmieję, to najczęściej płaczę. Najczęściej noszę rurki lub jeansy, ale także miękkie swetry w różnych kolorach, a na nogach zwykłe trampki. Nie lubię związywać włosów, więc nigdy tego nie robię. We włosach lubię mieć wpięte kwiaty, często też można mnie zobaczyć na bosaka.

Historia postaci: Moje dzieciństwo mogę uznać za udane. Byłam po prostu szczęśliwą, małą dziewczynką, uwielbiałam bawić się z dziećmi, wchodzić na drzewa, biegać...Jak to małe dziecko, jednakże później nie było już kolorowo. Jak to w każdym życiu, i u mnie zdarzały się upadki.  Jako mała dziewczynka często z niewiadomych przyczyn spotykałam dziwne stworzenia, a to jeden wyglądający jak dziobak, drugi jak przerośnięta fretka... Tak też zaczęły się problemy i pierwsze objawy, iż nie jestem normalnym dzieckiem. W wieku ośmiu lat uciekałam przed koleżankami, ponieważ bawiłyśmy się w berka i...magicznym trafem znalazłam się na dachu swojego domu. Moja mama była przerażona i po cały, zdarzeniu ciągle się mnie pytała, jak tam trafiłam? Co mi przyszło do głowy, aby tam wejść, jednakże ja tego nie wiedziałam. Potem było gorzej, przywoływałam nagle różne rzeczy z kuchni, moje włosy ciągle odrastały po jednym dniu pobytu u fryzjera... To tyle ile pamiętam z tamtego okresu jak chodzi o objawy, że mam w sobie cząstkę magii. W wieku dziesięciu lat straciłam jednego z najważniejszych dla mnie ludzi, a mianowicie mojego dziadka. To on nauczył mnie wiele, to on pokazał mi książki, dzięki którym moje życie nie jest teraz takie samo. Po tym czasie już mniej spędzałam czas z ludźmi, wolałam siedzieć pod drzewem, w cieniu i czytać. Stałam się bardziej nieśmiała, choć nadal kontakty przychodziły mi łatwo. Kilka miesięcy później mój ojciec magicznie zniknął, więc moja matka cały czas siedziała przygnębiona. Wyglądała tak, jakby miała coś mi nagle powiedzieć, ale coś ją blokowało. Pewnego dnia z naburmuszoną miną usiadłam koło niej, złapałam ją za rękę i zapytałam o co chodzi. Ta jednak po dłuższej chwili powiedziała: 'Musisz wiedzieć...nie mogę tak długo tego przed Tobą ukrywać'. Przestraszyłam się nie na żarty, jednakże mama mnie uspokoiła i wyjawiła, iż jestem czarownicą, a mój ojciec jest czarodziejem i pracuje jako auror, dlatego nie ma go obecnie w domu, ponieważ wyruszył na ważną, ale i niebezpieczną misję. Powiedziała także, że niedługo dostanę list z Hogwartu, w dzień moich urodzin. I tak też się stało, jednakże nie było mi do śmiechu, ponieważ okazało się, że mój ojciec zginął na swojej misji. Moja matka się załamała, jednak wtedy, gdy oznajmiłam jej, iż chcę z nią zostać, powiedziała, że mam jechać i się uczyć, że to ważne i nie powinnam z tego rezygnować, że to jest dla mnie ogromna szansa na rozwój. Tak więc wraz z mamą, tuż przed wyjazdem do Hogwartu, trafiliśmy na Pokątną. Podróż z Dublina była pełna przesiadek i stresu, a to coś w bagażu się nie zgadzało, a to zapomnieliśmy jakiejś rzeczy i musieliśmy się wracać, jednakże wreszcie po kilku dniach zajechaliśmy do Londynu. Stamtąd pojechaliśmy do Dziurawego Kotła i trafiliśmy na Pokątną, gdzie kupiliśmy najpotrzebniejsze rzeczy do szkoły. Uwielbiałam tę uliczkę, nawet gdy zazwyczaj były tam tłumy, czy to w sklepach, czy też na samej ulicy. Najbliżej mojemu sercu stał się sklep Ollivandera. Tam też pierwszy raz poczułam w sobie większą magię, niż było kiedyś. Wtedy, gdy złapałam za różdżkę, świat dla mnie nie istniał, tylko to, co kłębiło się w moim wnętrzu, czyli przyjemne mrowienie w całym ciele. Na drugi dzień trafiłam na peron 9 i 3/4. Gdy był czas pożegnania z moją mamą, która została już sama, rozpłakałam się. Za żadne skarby nie chciałam jej zostawiać, jednakże postanowiłam wreszcie wsiąść, ponieważ wiedziałam, jakie to dla niej i dla mnie ważne.

Udziel poprawnych odpowiedzi:
Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: Cześć, jak się nazywasz?
*Zaskoczona odwróciła się w stronę, z której dobiegało pytanie. Na jej twarzy pojawił się ogromny uśmiech. Odpowiedziała więc miłym głosem na pytanie* Witaj! Jestem Annabeth. *Podała rękę także uśmiechniętemu chłopakowi i po chwili wróciła do rysowania szlaczków w zeszycie*

Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: (Ej, wiesz gdzie jest Pałac Kultury w Warszawie?)
(Mhm! Wiem gdzie to jest, a coś się stało? Jeśli chcesz, mogę ci potem pokazać na mapie.)

Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: *podaje Ci talerz, wypełniony jakąś zupą*
*Spojrzała w stronę Stevena, którego wcześniej powstała i znowu zagościł na jej twarzy uśmiech. Z wdzięcznością wzięła go i postawiła na stoliku przed sobą, po czym odparła* Bardzo Ci dziękuję! 

Skąd dowiedziałeś/aś się o serwerze:
O tymże serwerze dowiedziałam się poprzez współpracę ze szkołą Salem.

Czy przeczytałeś regulamin serwera Hapel.pl?
Owszem, przeczytałam.

Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
Scylla
Czarodziej




Posty: 55
Tematy: 9
Lip 2018
71
#2
Wstrzymuje

Przydałby się wyraźny opis objawienia mocy w historii postaci i jeszcze kilka słów o podróży z Dublina. 

Bardzo ładny opis charakteru! 
3 dni, 3 szanse
AnnabethSnow
Czarodziej




Posty: 2
Tematy: 1
Mar 2019
0
Hufflepuff
#3
Scylla napisał(a): (04.03.2019 18:18)Wstrzymuje

Przydałby się wyraźny opis objawienia mocy w historii postaci i jeszcze kilka słów o podróży z Dublina. 

Bardzo ładny opis charakteru! 
3 dni, 3 szanse

Poprawione Shy
Scylla
Czarodziej




Posty: 55
Tematy: 9
Lip 2018
71
#4
Zaakceptowane!

Trafiasz do...

[Obrazek: N8E9j5b.png]

Na serwerze zgłoś się po rangę, pisząc: /helpop Zaakceptowano moje podanie. [Link do podania].



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.