Zaakceptowane ♡ Podanie na Dorosłego ♡
CzarnaMoc
Azkaban




Posty: 864
Tematy: 86
Lut 2018
Slytherin

#1
Imię i nazwisko: Emilia Winter
Data i miejsce urodzenia: 19 kwietnia 2039 rok, Londyn
Status krwi: 75%

-=-=-=-=-

HISTORIA POSTACI
Emila urodziła się dokładnie trzydzieści trzy lata temu. Urodziła się w Wielkiej Brytanii w szpitalu swiętego munga. Dzień był dość zwyczajny nie zapowiadało się nic ciekawe. Jej matka nagle zaczęła rodzić. Dotarcie do munga zajęło trochę a tam wcale nie było lepiej gdyż małe niemowlę zaczęło się dusić. Ostatecznie z pomocą uzdrowicieli na świat przyszła mała dziewczynka o ciemnych oczkach. Emilia. Przez pierwsze lata życia nic ciekawego nie wydarzyło się, a raczej samo życie malca wyglądało na tym, że dziewczynka uczyła się mówić, chodzić i poznawać najbliższe jej otocznie. Z czasem gdy nauczyła się chodzić zaczęła zwiedzać całe okolice pobliskie. Nigdy nie mówiła o tym rodzica. Oczywiście zawsze brała ze sobą książki, coś do pisania i kierowała się w stronę lasu gdzie była sama. Tam wspinała się na drzewo i spędzała wiele godzin na czytaniu. Mimo iż mała miała dopiero pięć latek a już nauczyła się płynnie czytać. Czasem w nocy odwiedzała skrzaty z pobliskiej okolicy gdzie te pracowały dla pewnego bogatego mężczyzny. Zawsze to robiła w sekrecie przed rodzicami. Siedziała i uczyła się ciekawych rzeczy od skrzatów. To właśnie tam pewnego dnia gdy kubeł gorącej wody rozlał się pod wpływem emocji dziewczynki nagle woda zamroziła się zupełnie, a na koniec wyparowała. Dzięki pierwszej w życiu transmutacji wykonała ujawnienie mocy których na pewno na wiele lat nie zapomni. Po wszystkim minęło trochę czasu a ja zaczęłam poznawać nie tylko magiczne stworzenia a także wiele dzieci. W sumie bardzo polubiłam pewna grupkę dzieciaków. Spędzaliśmy dużo czasu razem. Co jednak z czasme się skończyło, bo oni musieli iść do mugolskich szkół a ja do magicznej. Dnia moich jedenastych urodzin otrzymałam list z Hogwartu, był ładnie zapieczętowany i podpisany przez dyrekcje. Byłam serio bardzo radosna że udało mi się dostać do Hogwartu bo nigdy niczego bardziej nie pragnęłam. Kilka miesięcy potem udałam się z rodzicami na pokątną gdzie wykonaliśmy zakupy. Oczywiście najbardziej czekałam na różdżkę a nie licząc tego kupiłam sobie małą fretkę bardzo urocza. Po wszystkim kilka dni potem musiałam się udać na pokątną gdzie zostałam zaprowadzona przez rodziców. Pożegnałam się z nimi i ze łzami w oczach udałam się do Hogwartu Gdy byłam już w pociągu nie spotkałam nikogo godnego z kim mogę pogadać. Udałam się do pierwszego lepszego wagonu tam przeczekałam trochę i pojawiła się reszta pierwszaków i uczniów z klasy drugiej. Szybko się poznaliśmy, a ja poznałam kilka osób. Gdy byliśmy już w zamku wtedy poczekaliśmy godzinę przed wielka sala, a potem gdy był przydzał oczywiście trafiłam do RAVENCLAW! Pierwsze dni nauki były bardzo ciekawe, mimo iż ja nie miałam żadnych trudności w nauce to jednak kontakty z innymi mi nie przychodziły dobrze. Czas leciał a potem klasa pierwsza druga trzecia na czwartym roku poznałam pewnego chłopca. Nosił imię Daniel od razu się zaprzyjaźniliśmy i to bardzo blisko. Spędzaliśmy dużo czasu razem wspierał mnie i dzięki niemu otworzyłam się. Nawet zrobiłam gazetkę szkolną o psychologii, to było wspaniałe. SUMy i OWUTEMy zdałam… i nastał dorosły świat nieco trudny dla mnie, ale zaraz pierwszą mają pracą było ministerstwo magii w departament przestrzegania prawa czaroziejów. Nie czułam się tam dobrze, ale Skończyło się to tak, że zrezygnowałam z pracy i zaczęłam pisać książki psychologiczne. Po pewnym czasie zajęłam się tym bardziej na stałe aż zaczęłam pracować w mugolskim a czasem w magicznym świecie jako psycholog. To było to co chciałam robić w życiu. Po pewnym czasie Daniel Winter oświadczył mi się, a ja zostałam jego żoną. Kilka lat po ślubie zostałam również matką. Chodź czas biegł nadal i biegnie czuję się szczęśliwa i radosna. Tylko pytanie co świat przyniesie z czasem.

-=-=-=-=-

WYGLĄD POSTACI
Jestem kobietą wysoką szczupła, ale też dość bladą nie tak jak reszta mojej rodziny, nie jestem wapirem może to dlatego że unikałam zawsze słońca. Moje włosy są jasnego koloru lekko podchodzący pod złoto, ale bardzo delikatnie są one proste, bardzo długie sięgające mi aż do pasa. Co do nosa jest od prosty i delikatnei zadarty do góry co jest dość słodkie jak mówi moja rodzina. Prawie zawsze na mojej twarzy znajdziecie makijaż ale nie jest on za mocny może czasem usta pomalowane na nieco mocniejszy czerwień. Oczy są koloru czarnego co dodaje mi ostrości i bardzo mi się to podoba. Co do charakterystycznych rzeczy na twarzy to mam pieprzyk na szyj i trzech miejscach robi się z niech taki krzyż. Moje uszy idealnie są dopasowane do głowy, a usta lekko malinowe. Zawsze prawie są uśmiechnięte i mało kiedy nie. Gdy jestem zła moje policzki robia się aż czerwone ze złosci. Gdy byłam mała wtedy mój nosek pokrywały piegi teraz w 90% zniknęły czego trochę mi żal bo było to serio urocze. Moje ząbki są proste, ale przez okres szkolny nosiłam aparat którego wyjątkowo bardzo nie lubiłam i nigdy bym już nie chciała go nosić, może to dlatego że inni mnie wymśmiewali przez niego. Dwa przednie ząbki są nieco bardziej większe jak u króliczka, ale nie są one zbyt bardzo duże tylko odrobinę. Brewki nie są krzaczaste a raczej zadbane. Czasem ćwiczę a mimo wszystko nadal nie mogę nabrać odpowiedniego umięśnienia. Zreszta po ciązy cięzko było mi wrócić do mojej starej sylwetki, ale po kilku treningach na wieży z mężem się udało. Jako uczennica Chodziłam ubrana w szaty szkolne z odznaka uczennicy ravenclaw. Chodź gdy nadszedł dorosły czas nastała zmiana wizerunku. Zaczęłam nosić szaty mafgiczne, ale nigdy nie nosiłam sukni zawsze spodnie dżinsowe a na to koszulkę i płaszcz, oraz jakieś buty niekoniecznie na szpilkach. Zawsze czułam się w tym dobrze i taki styl zawsze sobą prezetnowałam. Mimo iż już minęło trochę lat a ja jestem coraz starsza to do swojej garderby dodaje coraz to bardziej eleganckie szaty. Na nadgarstku trzymam bransoletkę mówią, że przynosi szczęście, a na ten samej dłoni zegarek z klepsydrą. Zaś moja szyje zdobi medalion przekazywany z pokolenia na pokolenie jest on złoty z szmaragdem a może diamentem sama nie jestem tego pewna i raczej nie przywiązuje do tego za bardzo głowy. Podsymowując jestem dość poważna ogólnie kobietą, ale mam łagodny wtaz twarzy i głos dość kojący.

-=-=-=-=-


CECHY CHARAKTERU

Na pierwszy rzut oka jestem bardzo spokojną osobą mało kiedy popadam w konflikty z innymi, a raczej od zawsze staram się ich unikać. Co nie znaczy, że nie pomagam innym pozbywać się ich. To właśnie ja zazwyczaj pojawiam się wtedy gdy trzeba rozwikłać jakiś konflikt. Robię to w sposób spokojny ale czasem bardzo ostry jeśli chodzi o moją rodzinę. No tak moja rodzina najważniejsza dla mnie i najcenniejszy skarb na świecie. Jestem rodzinna a o bliskie sobie osoby jestem w stanie oddać życie za nie nawet jak mnie czasem wkurzą to zawsze stanę po ich stronie. Mimo iż jestem spokojna i łagodna to bywam czasem bardzo ostra jeśli chodzi o dzieci nie chcę i nie pozwolę by ktoś mi wszedł na głowę. Staram się również w pewnych sytuacjach odpuszczać im, ale mało kiedy to robię. Jestem osobą odpowiedzialną nie tylko za rzeczy ale również za ludzi zawsze jeśli jest mi powierzone coś będę tego pilnować jak skarbu. Chodź mimo wczesnych lat życia nie byłam taka, ale teraz udało mi się wypracować te cechę od kiedy jestem matką czwórki dzieci, a do tego pracownicą w różnych miejscach Jako dziecko nie byłam zbytnio towarzyska a nawet starałąm się unikać każdego kogo tylko mogłam a najlepiej gdybym się wcale nie ozywało. Gdy poznałam Daniela otworzyłam się bardziej i stałam się dużo bardziej żywsza to pomogło mi poznać nowych ludzi a potem dzięki znajomością znaleźć dużo łatwiej pracę. Z czasem musiałam nauczyć się docierać do ludzi i rozmawiać z nimi nie tylko szczerze i mądrze ale także tak żeby ludzie mnie lubili i mi ufali skoro chciałam być dobrym psychologiem. Udało mi się to chyba bo zawsze to ja byłam osoba do której chodzi się po rady. Skoro byłam krukonką to chyba jest we mnie inteligencja mimo iż nie napisałam za wysoko OWUTEMów to zawsze spędzałam dużo czasu nad książkami bo, bardzo kochałam wiedzę nie tylko na temat psychologii ale także na różne inne tematy. Uczyłam się dość szybko dzięki temu rozwinęłam kilka języków. Nuuczyłam się latac na miotlę a w późniejszym czasie deportacji. Nie mówiąc już o kilku języków w tym język migowy. Jestem optymistką i zawsze będę wszystkich ludzi obok kierowała na swoja stronę, gdyż nie wyobażam sobie ludzi smutnych obok siebie. Zawsze pocieszam bo taka już jestem ale jednak czy czegoś jest we mnie złego? No oczywiście, może nie mam za dużego lenia w sobie ale jednak na pewno mam większego niż inni. Czasem ktoś jest w stanie doprowadzić mnie do płaczu powiem mu wtedy kilka mało miłych słów, których oczywiście żałuje, a czasem nie to zależy od sytuacji w jakiej się w tym momencie znajdę. Kocham zwierzęta, ale nigdy nie umiałam mieć do niech odpowiednio dobrego podejścia dlatego jestem mało cierpliwa i najchętniej bym chciała mieć wszystko od razu i dobrze wykonane w 100% odpowiednio dobrze żeby nikt nie musiał poprawiać. Nie cierpię również krytki to bardzo boli i nie lubię gdy ktoś obraża moje pomysły bo wtedy jestem gotowa również skrytykować to co on zrobił.

Wyniki z OWuTeM-ów:

Astronomia – T
Eliksiry – PO
Historia Magii – PO
Mugoloznawstwo - T
Latanie – -
Numerologia – T
Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami – PO
Obrona Przed Czarna Magia - T
P.psychologii – PO

Starożytne Runy – T
Transmutacja – T
Wróżbiastwo – T
Zaklęcia i Uroki – T
Zielarstwo – T

Skąd dowiedziałeś się o serwerze? Z YT

Co to jest IC i jak je zapisujemy? wszystko co robimy jako postać 
IC - to wszystko co robimy jako nasza postać i nie ma to powiązania ze światem OOC
- Cześć co u ciebie? 
- W sumie to nic ciekawego *podrapał sie po czole unikając odpowiedzi*

- chcesz pogadać? 


Co to jest OOC i jak je zapisujemy?
OOC - to wszystko co robimy jako gracz i nie ma to powiązania ze światem IC.
(Eh co tam u ciebie CzarnaMoc?)
(Eh... jutro szkoła kończą sie strajki daj, że spokój)
(No faktycznie ale za jakieś 2 miesiąca wakacje!)



Czy przeczytałeś regulamin? Tak przeczytałam.

Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.

Pomysł na postać
Więc postać ma być ogólnie wzorową matką i pomocą w mungu. Szczególnie prowadzę ją pod psychologa. Chcę na niej pomagać różnym ludziom i postaram się jakoś rozwinąć w sobie temat psychologii którym interesuję się również OOC. Od dawna chciałam zrobić postać spokojną i miła dla innych która będzie wsparciem. Jeszcze co do prac nie wiem jakto będzie wyglądać ale na pewno będzie ona pisarką która będzie pisać o psychologii ludzikiej i na tym skupie się w 100% na tej postaci. Do tego chcę popracować nad rozwijem rodzin Winter gdyż właśnie tam brakuje do realcji takiej typowej matki. Gdyby były jakieś pytania proszę zadawać
Narreid
Weryfikator, dzień dobry



Weryfikator

Posty: 391
Tematy: 31
Sie 2018
388
Slytherin
#2
Niech będzie, akcept.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2022 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2022 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2022.