Zaakceptowane Podanie na ucznia
Sznajper202
Czarodziej




Posty: 1
Tematy: 1
Sty 2016
0
#1
Imię i nazwisko: Jacob Griffin
Miejsce urodzenia: Szpital im. świętego Munga
Status krwi: 75% 
Cechy charakteru: Jacob Jest odważny i inteligentny. Urodzony przywódca, w grupie zawsze to on dowodzi. Nie lubi przegrywać, zrobiłby wszystko by wygrać. Bardzo kontaktowy, gdzie się nie ruszy ma nowych znajomych. Kłamczuszek nie zawsze mówi prawdę. Nie lubi osób które się przechwalają jakie to są idealne. Uwielbia czarować, i całkiem dobrze mu to wychodzi.
Wygląd postaci: Jacob ma zielone, średniej wielkości oczy. Bardzo krótki, czarny irokez. Lewe ucho troszkę odstające, ma krótki okrągły nos i chude policzki, gdy się za nie ciąga są jak plastelina. Chłopiec ma kwadratową szczękę. Jacob jest wysportowany, ma 179 cm wzrostu i waży 63 kg. Jedno kolano jest niżej od drugiego, dlatego gdy chodzi czasem kuleje. Na rękach Jacoba są liczne wystające żyły. Chłopiec ubiera się w ciemnoniebieskie jeansy, trochę przydużą czerwoną bluzkę i czarną bluzę na której widnieje orzeł. Nie lubi nosić koszul ani garnituru. 
Historia postaci: Urodzony 3 grudnia roku 2033 o godzinie 3:13 w szpitalu im. Św. Munga. Matka Elizabeth Griffin zmarła przy porodzie, ojciec Chuck Griffin wychowywał syna tak dobrze jak potrafił, w opiece nad dzieckiem pomagała babcia (mama taty) Nokia Griffin. Chłopiec wychowywał się w Norwich przy ulicy Elm Hill. Jacob interesował się sportem, trenował Judo, był w tym bardzo dobry. Trenował co dziennie po półtorej godziny. Lubił chodzić do szkoły, miał tam dużo przyjaciół którym zawsze pomagał. Kiedy miał 5 lat ojciec uczył go jeździć na rowerze, kiedy mały chłopiec jechał zaczął powoli się unosić, kiedy Chuck to zauważył przypomniał sobie opowieści jego żony w które kompletnie nie wierzył, o smokach, goblinach, wielkich pająkach i szkole dla czarodziei. Ponieważ Ojciec nie chciał stracić kolejnego członka swojej rodziny ukrywał w tajemnicy przed chłopcem, że posiada zdolności magiczne. Chłopiec na swoje 11 urodziny zaprosił swoich kolegów. Na urodzinach był jego ojciec i babcia którzy wszystko urządzili, były balony, głośna muzyka, tort a wszystkie dzieci były poprzebierane. Jacob był przebrany za ninje, jego kolega John był przebrany za szczura, drugi kolega Peter za trolla. Wszyscy świetnie się bawili. Wszystko się skończyło przed pół nocą, ponieważ jeden z kolegów chłopca źle się poczuł i musiał wracać do domu, a razem z nim pojechał drugi. Nagle gdy wybiła 3:13 do domu wleciała sowa z listem. Chłopak nie wiedział co to ma znaczyć. Chuck próbował wygonić sowę wiedząc że to magiczna sowa, która przyleciała ze szkoły magii. Kiedy ojciec łapał sowę Jacob złapał list i go otworzył. Kiedy przeczytał że został przyjęty do szkoły magii spytał ojca czy pozwoli mu jechać. Chuck nie miał wyjścia kiedy chłopiec już wiedział o wszystkim pozwolił mu uczyć się w Hogwarcie. Rodzina wyjechała z samego rana do Londynu kupić wszystkie potrzebne rzeczy na ulicy Pokątnej. Po zrobieniu wszystkich zakupów stojąc na peronie 9 i 3/4 ojciec prosił żeby chłopak uważał na siebie. Kiedy pociąg przyjechał chłopiec przytulił Chucka i wszedł do środka.

Skąd dowiedziałeś/aś się o serwerze: Z Google.com

Czy przeczytałeś regulamin serwera Hapel.pl? : Tak

Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania

Tekst Poprawiłem, ponieważ po udostępnieniu go zauważyłem że jest podwójny wzór.
GrubszyNizReka
Mówili że mi ten hajs oddadzą :/




Posty: 1,368
Tematy: 40
Gru 2014
Gryffindor

#2
Gryffindor



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.