Zaakceptowane Podanie na Dorosłego
Hallgraves_Family
Czarodziej




Posty: 54
Tematy: 14
Kwi 2019
103
#1
Lightbulb 
Imię i nazwisko
 Aurelius Hallgraves
Data i miejsce urodzenia
03.03.2030 Walia
Status krwi: 
100%

 
Historia postaci
Aurelius urodził się w Europie podczas jednych z ekspedycji jego ojca Antoniusa Halgraves'a. Profesja jaką zajmował się jego ojciec była ściśle powiązana z Alchemią. Badania oraz ciągłym poszukiwanie nowych składników do swoich nietuzinkowych badań spowodowały,że ciąża Matki - Isabel Bott nadeszła przedwcześnie a dziecko urodziło się jako wcześniak. Po narodzinach nowego członka szlachetnego rodu cała rodzina - jak to miała w zwyczaju, zjechała się by świętować do swojej rodzinnej posiadłości położonej gdzieś w południowej Walii. Tego typu spotkania rodzinne były charakterystyczne i ważne podczas dorastania Aureliusa. Każde spotkanie ze swoim wujkiem bądź ciotką uczyło go życia i kształtowało jego młodzieńcze ambicje. Przez większą część dzieciństwa jak to w tradycji bywa młodzieniec odbywał nauki pod opieką tamtejszego Strażnika Wiedzy, który to jako pierwszy po rodzicach miał wpływ na kształtowanie się charakteru chłopca. Członkowie rodziny Hallgraves zazwyczaj wykazują się łatwością do przyswajania wiedzy ze względu na fakt iż gdy tylko nauczą się czytać całe dnie spędzają w bibliotece rodowej,która to zawierała w sobie tysiące egzemplarze, dzieł , dzienników, ksiąg , badań i artefaktów pozostawionych pod pieczą potomnym. Aurelius dorastał w surowej dyscyplinie jaką narzucał mu ojciec. Matka zaś była dobra i zawsze odnajdywał w niej oparcie bądź pocieszenie. W wieku zaledwie 6 lat Aurelius odkrył swoją moc. Mianowicie podczas pomocy własnej matce w krojeniu składników do jednej z mikstury, niezgrabnym ruchem ręki przewrócił  fiolkę pełną eliksiru.Eliksir ten był przygotowywany przez  Isabell przez cały ubiegły miesiąc. To wydarzenie wzbudziło w malcu wiele negatywnych emocji takich jak smutek czy złość na własne niedbalstwo. Wtedy też, rozbita w drobny mak fiolka, uniosła się sklejając w całość, zaś rozlany eliksir niczym wysączony z posadzki wtłoczył się do niej z powrotem. Zaskoczona matka była bardziej zadowolona z odkrycia magii chłopca niż odzyskania eliksiru. Od tamtej pory Aurelius podczas samodzielnego ważenia nawet najprostszego eliksiru zawsze był skupiony i dokładny. Tak... Lata mijały a młodzian rósł jak wyhodowany na odchodach lunaballi. Ale to właśnie takie kluczowe momenty jak opieka wuja, nauka tradycji rodowych oraz wpajanie zasad moralnych przez resztę rodziny czy surowość i dyscyplina narzucona przez ojca ukształtowały chłopca jako pewnego siebie, otwartego i stanowczego. Gdy ukończył 8 rok życia opuścił mury Biblioteki rodowej w której mieszkał i udał się z ojcem do Francji mimo wszystko był bardzo do niego podobny. Nie tylko z wdzięcznego wyglądu ale też ze sposobu bycia i bezpośredniego charakteru o którym wspomnę później. Młodzieniec do końca wakacji przebywał pod opieką swojego rodziciela w Paryżu gdzie kupił swoją pierwszą różdżkę. Była to bardzo specyficzna i oryginalnie rzeźbiona. Zrobiona była z korzenia Cisu [i][font=Times New Roman]zaś do stworzenia rdzenia wykorzystano skórę strzygi. Wiele czasu zajęło mu ujarzmienie różdżki ponieważ przez pierwsze lata 14 calowa długość oraz sztywność mocno przeszkadzała w nauce manipulacji. Aurelius pod opieką ojca uczył się języka oraz stawiał pierwsze kroki w naukach Alchemii, Zielarstwa oraz Transmutacji co w połączeniu z cierpliwością pracy nad różdżka dało niespotykanie dobre efekty. Oj tak Transmutacja stała się jednym z jego koników gdy trafił do Francuskiej szkoły Magii już jako 9 latek. Mimo wielu zajęć dodatkowych takich jak taniec, szermierka czy dodatkowe języki obce,[/i][/font]
 (Niemiecki , Hiszpański,) chłopak uczył się pilnie i przykładał się do każdego z nich. Bardziej skupiał się na zdobywaniu wiedzy niż na wchodzenie w koleżeńskie relacje z rówieśnikami. Był typem samotnika, a dobrze czół się jedynie w towarzystwie rodziny i tylko do niej był przywiązany. Cechą charakterystyczną rodziny skoro już o niej mowa jest klątwa rzucona przez Marcusa HallGraves'a. Ale żeby to zrozumieć cofnijmy się odrobinę dalej w Historię:
 
 W połowie osiemnastego wieku rodzina Hallgravesów podzieliłą się.
Jedna  część rodziny pałała się mrocznymi tajnikami wiedzy,  zgłębiała tajniki połączeń pomiędzy transmutacją a czarną magią oraz eliksirami. Zaś druga część rodziny zajmowała się chętniej magotechniką, runologią oraz różdżkarstwem oraz konserwowaniem zdobytej ,spisanej w obszerne księgi wiedzy. Prawdziwego Hallgravesa można rozpoznać po postawie człowieka renesansu - posiada ogólną  wiedzę na każdy temat jednak cechą charakterystyczną jest fakt iż każdy członek rodziny do 15 roku życia wybierał jedną lub dwie główne dziedziny magii ,które w przyszłości stawały się jego profesją.
Wraz z ogromnymi pokładami wiedzy na rodzie Hallgraves wiązała się wielka odpowiedzialność, by strzec biblioteki i całej zdobytej wiedzy głowa rodu rzuciła na własnoręcznie zrobioną różdżkę w, której rdzeniu między innymi umieścił własną krew przekleństwo. Klątwa  ta nosiła nazwę : “strażnika wiedzy” polegała na tym ,że jeden z członków rodu ten, który miał najmniejsze aspiracje do pogłębiania swojej profesji, musiał opiekować się i strzec biblioteki. Strażnik wiedzy mógł zostać wybrany tylko wtedy gdy cała rodzina zbierała się razem w bibliotece, lecz gdy takowa  tradycja nie zostanie spełniona w przeciągu tygodnia cała rodzina zaczyna tracić moc magiczną dopóty strażnik nie zostanie wybrany.
 
Dlatego też młody Aurelius już w wieku 14 lat zdecydował, że będzie rozwijał się w kierunku Transmutacji i Eliksirów. Zaczął mocniej przykładać się do pracy wyłącznie nad tymi przedmiotami i 3 lata później pomyślnie zaliczył egzaminy końcowe zdobywając nagrodę i stypendium oraz pomyślnie kończąc kurs deportacji. Po powrocie do ziemi ojczystej,przez rok pomagał w interesie rodzinnym ale odkurzanie, segregowanie ksiąg szybko mu się znudziły dlatego też postanowił kontynuować swoje nauczanie. Wyjechał do stanów ze znacznym bagażem wiedzy teoretycznej jak i praktycznej. Rozpoczął studia w Pradze na kierunku Eliksirowarstwa, podczas studiów jego konikiem stały się eliksiry atopowe oraz różne rodzaje eliksirów eksperymentalnych, które badał i tworzył. Na swoje nieszczęście zakochał się w swojej przyszłej małżonce Elisandrze. Krótko po zakończeniu studiów spłodził swojego pierwszego syna. Zrezygnował z posady profesorskiej i poświęcił się dla rodziny zakładając początkowo małą aptekę połączoną ze sklepikiem z magicznymi różnościami i wynalazkami, który pomagała mu prowadzić żona. Aurelius wolny czas poświęcał wciąż na doskonaleniu swoich umiejętności w dziedzinie transmutacji animizacyjnych kilkukrotnie nakładając na siebie blokadę musiał udawać się do wydziału świętego Munga. Po kilku latach szczęśliwego błogiego życia i radością wychowywania dwojga potomków nastał czas powrotu by Cornelius oraz Filianus miały szansę dostać się do renomowanej szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie oraz by starszy z nich mógł przed 11 rokiem życia zapoznać się z tradycjami rodzinnymi. Podczas podróży w rodzinne strony Elisandra została zamordowana przez jednego z Francuskich przemytników Opyrlaka. Całkowicie przypadkiem podczas rutynowej kontroli granicznej rozgorzała walka pomiędzy pracownikami Francuskiego Ministerstwa a zbirem. Do dziś nie wiadomo który ze śmiercionośnych zaklęć o Zielonym promieniu ugodziło małżonkę naszego głównego bohatera. Jednak jak można się spodziewać nastał to mroczny czas żałoby dla całej familii. Aurelius po pochowaniu małżonki całą uwagę poświęcał dzieciom a dręczony wspomnieniami umysł wyżywał pracą w interesie rodzinnym. W tamtym okresie Marcus II ówczesny strażnik wiedzy bardzo pomógł mu się otrząsnąć, doradził mu wyjazd i przeniesienie biznesu do Hogsmeade małej miejscowości tuż obok Szkoły Magii Hogwart. Pomysł na biznes i bliski kontakt z dziećmi pozbawionymi matki przypadł Aureliusowi go gustu...  

(Zgoda, od opiekuna ogólnego na 100% krwi w ramach nowego ródu o czystek krwi oraz historie rodu - w posiadaniu)

(Zgoda, od opiekuna Eliksirów na ukończone studia na kierunku Eliksirów w Pradze - w posiadaniu)
 
Wygląd postaci
Charakterystyczną cechą mężczyzny są jego gęste brunatno-kasztanowe włosy o matowym połysku, często opadające aż do obojczyków. Bystre ciemno zielone oczy skrywają się pod krzaczastymi brwiami i długimi jak na mężczyznę rzęsami.Nie jedna kobieta mogła by się zachwycić widocznymi kośćmi policzkowymi, bądź też obojczykami. Profesorek Aurelius pozwala sobie na mały zarost, strzegąc by nie wyrósł zanadto goli się co najmniej 2 razy w tygodniu. Podczas eksperymentów nad eliksirami Metamorficznymi miał wypadek, który poskutkował osiągnięciem ponadprzeciętnego wzrostu, którego pomimo wielu prób nie udało się cofnąć. Niestety powiększył się jedynie wzwyż dlatego też z przystojnego Alvaro zrobił się wyższym Alvaro. Jest chudy jednak jego ręce są silne a palce długie i spracowane, bogate w blizny po różnych oparzeniach. Po ukończeniu 17 roku życia jak każdy z członków jego rodziny otrzymał tatuaż poniżej nadgarstka w swojej lewej ręce. Cera mężczyzny była ciepła. Jednak po wielu dniach spędzonych w pracowni na wyższej uczelni, która to była położona w piwnicy traciła na kontraście zaś wielokrotne oparzenia spowodowały,że skóra na jego prawej ręce wygląda jak by była oblana kwasem. Aurelius jest zwolennikiem ubrań modnych i dopasowanych do swojej postury. Uwielbia czerń połączoną z szafirem bądź smoczą zielenią. Na jego piersi widoczny jest medalion rodowy przekazywany z pokolenia na pokolenie, sam medalion posiada odlane w srebrze herb rodowy. Posiadał on wiele symboli. Sowa trzymająca węża - Związek Cassandry oraz Salvatora Halla oznacza,że wiedza i interesy rodzinne zawsze będzie ważniejsze niż dążenie do władzy oraz ambicji politycznej. Wąż poniżej na czarno białej chorągwi symbolizuje przynależność do rodziny Halów jako strażników zaświatów pomiędzy życiem - biel a śmiercią - czerń.
 
WYGLĄD POSTACI ->[https://i.pinimg.com/564x/ef/41/0f/ef410...937bfe.jpg]

Herb -> [https://imgur.com/a/Ddjd1sk]
 
 
Cechy charakteru
Aurelius Hallgraves jest człowiekiem renesansu. Mimo swojego młodego wieku, już za czasów szkolnych nauczył się zachowywania powagi i zdrowego rozsądku nawet przy najbardziej wymagających tego sytuacjach. Życie nauczyło go szacunku do starszych, kobiet oraz do wszelkich osób, poświęcających czas na zgłębianie wiedzy tak jak i on. Przez większość czasu jest on nadzwyczaj poważną, nawet lekko chłodną osobą, potrafiącą bez większego okazywania uczuć i emocji spoglądać na otaczającą go rzeczywistość. Mimo zimnej maski, którą zakłada na swoją twarz w relacjach z przyjaciółmi, których nigdy nie miał za wiele, pokazuje swoje drugie oblicze. Potrafi potrafi okazywać uczucia ale najczęściej robi to skrycie i rzadko przed kimś innym niż samym sobą. Aurelius wychowany w dyscyplinie i surowości wyrobił w sobie cechy punktualnego i zorganizowanego mężczyzny. Tak jak jego ojciec posiada kilka wad o których nie mogę tu nie wspomnieć. Jest egoistą, a po śmierci żony, którą kochał obudził się w nim alkoholizm. Traumatyczne przeżycie wprowadziło w jego charakter oziębłość i nieuczciwość. Musiał jednak odstawić własne potrzeby i rozterki ponieważ zależało mu na przyszłości swoich dzieci. Często obwinia siebie,że nie zdążył obronić Elisandry przed złym losem i obiecał,że pomści małżonkę, bip kolejna negatywna cecha - mściwość. Nie jest naiwny i nie darzy ludzi zaufaniem. Wyznaje filozofie rodzinną i przestrzega tradycji. Oprócz suchego faktu iż jest molem książkowym mogę dodać,że lubi spędzać czas wraz z roślinami. Jest cierpliwy i potrafi docenić pracę ludzi. Mimo wszystko jest człowiekiem dobrym o silnym kręgosłupie moralnym, który bez poważnego powodu nie skrzywdzi stworzenia czy też nie zabije czarodzieja. Orzeł jest jego patronusem oraz przyszłym stworzeniem animagicznym. 
 
Wyniki z OWuTeM-ów:
(Dysponujesz trzydziestoma punktami. PO – 5, Z – 4, N – 3, O – 2, T – 1; nie istnieje możliwość niepodchodzenia do egzaminu oraz nadania oceny wybitnej.)
 
Astronomia –T
Eliksiry – PO
Historia Magii –T
Mugoloznawstwo -T
Latanie – zaliczona
Numerologia –T
Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami –T
Obrona Przed Czarną Magią –N
Starożytne Runy –T
Transmutacja –PO
Wróżbiastwo –T
Zaklęcia i Uroki –PO
Zielarstwo –PO

+ Skończone studia profesorskie na uniwersytecie w Pradze na kierunku Eliksirowarstwa. 
 

Skąd dowiedziałeś się o serwerze?
Stare dzieje. W sumie to już nie pamiętam.
 
Co to jest IC i jak je zapisujemy?
IC jest to wszystko to co jest związane bezpośrednio z rozgrywką. Rozwojem, kreowaniem postaci czy też mówieniem i odgrywaniem jakichkolwiek czynności. Zapisujemy je tak jak bozia przykazała czyli w zależności od tego co robimy. Istnieją 3 możliwości. Jeżeli nasza postać coś mówi, nie używamy żadnych znaków dodatkowych a to co piszemy jest traktowane jako to co mówi nasza postać. Drugim elementem są akcje, zapisywane w *tekst* odgrywa to jedną z ważniejszych roli ponieważ w ten sposób pokazujemy co dana osoba robi w tym momencie. Jest jeszcze opcja **tekst** podwojonych gwiazdek, która wskazuje na otoczenie, wygląd postaci bądź ważne informacje ,które drugi gracz może zobaczyć , bądź dostrzec którymś ze swoich zmysłów.
 
Co to jest OOC i jak je zapisujemy?
OOC - Out Of Character. Jest to po prostu wszystko co nie dotyczy gry. Zapisujemy wtedy tekst w (taki sposób).
 
Napisz akcję, w której twoja postać porządkuje strych w swoim domu i napotyka się na pamiątkę z czasów szkolnych.
 **Wtorkowy poranek, środek lata, 84 dzień po śmierci żony i powrotu do domu.**
*Aurelius wstał skacowany, ubiegłego wieczoru zapijał smutki Ognistą Whysky.* Całe szczęście ,że Marcus zgodził się wziąć na jakiś czas dzieciaki do siebie... *powiedział ochrypłym głosem przeciągając swoje zastałe mięśnie*. *spojrzał w stronę kalendarza, zmarszczył brwi a gdy do niego doszło,że jutro chłopcy maja wrócić od brata, wstał na równe nogi i pobiegł do łazienki gdzie też się ogolił i załatwił poranną toaletę. Gdy wyszedł machnął różdżką w stronę swoich szat roboczych a te wskoczyły na niego. W przeciągu kolejnych kilkunastu minut mężczyzna krzątał się po kuchni ważąc eliksir na ból głowy, jego ruchy podczas krojenia ingrediencji oraz dokładnego ważenia proporcji były zawsze pewne. Nie robił żadnych zbędnych ruchów. Po po kilkunastominutowym porannym wdychaniu oparów z kotła mógł się rozkoszować uczuciem błogości który spłyną na jego umysł niczym wiadro zimnej wody.* *Dopiero teraz wyciągnął swój dzienniczek i zaczął organizować sobie dzień pracy.* Ehhh jeszcze ten pieprzony strych... Składowisko brudu, legowisko Ghuli i... *bolesnych wspomnień. Aurelius jedynie zagryzł zęby i ruszył stromymi schodami wdrapując się na najwyższe piętro. Lekko przygarbiony chwycił w dłoń Jodłową różdżkę i po rzuceniu paru zaklęć takich jak Chłoszczyść, Reparo czy też zaklęciu miotły by sama zamiatała strych za pomocą zaklęć stałych dobrał się do kartonów z akademika. Mimo wszystko nie chciał wracać pamięcią do przyszłości ale ciekawość dała się we znaki, pierwszą rzeczą,którą pochwycił jest jego odznaka którą otrzymał od Rady Złotego Kociołka. *Na jego ustach pojawił się tkliwy grymas,który miał być w jego mniemaniu uśmiechem.* *Odrzucił kawałek metalu w bok i sięgnął ręką w głąb pudła. Wyciągnął z niego swój pierwszy podręcznik, otworzywszy ujrzał po bazgrane strony i adnotacje co do przepisów, zaklęć pomocnych i własnych opinii na temat eliksiru, gdy dotarł do końca z podręcznika wypadła fotografia, ruchoma fotografia z lat jego studiów na której ściskał się wraz ze zmarłą małżonką* *Przetarł oczy w duchu przeklinając ,że się znów rozkleja* Brak mi cię Elis... *wyszeptał do fotografii, po czym schował ją do kieszeni i dokończył sprzątanie strychu* 
 
Czy przeczytałeś regulamin? Zgadza się, nie raz i nie dwa.
Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
Narreid
Weryfikator, dzień dobry



Weryfikator

Posty: 391
Tematy: 31
Sie 2018
388
Slytherin
#2
Podeślij ss zgody na 100%
Discord: Narreid#7752
Narreid
Weryfikator, dzień dobry



Weryfikator

Posty: 391
Tematy: 31
Sie 2018
388
Slytherin
#3
No więc tak.. Jest kilka błędów, przez które mogłem wstrzymać podanie. Interpunkcja, ortografia - pracuj nad tym, ponieważ było wiele błędów w tekście. 

Dodam jeszcze wzmiankę o charakterze. Charakter twojej postaci jest dość specyficzny i wyjątkowo trudny do odgrywania. Pamiętaj, że nijaczenie postaci jest surowo karane na serwerze, tak więc staraj się zachować te cechy.

Akcept.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.