Odrzucone Podanie na Ucznia
Roza07
Czarodziej




Posty: 4
Tematy: 3
Mar 2019
0
#1
Imię i nazwisko: Mika MacDougal
Miejsce urodzenia: Szpital Świętego Munga w Londynie
Status krwi: 75%
Cechy charakteru: Jest to dziewczyna o mocnym charakterze. Była inteligentna ale wielu rzeczy w swoim życiu nie przemyślała. Często jej lekkomyślna kreatywność wymyślała rzeczy których później żałowała. Jednak miała też dobre strony.No można tak to nazwać.Była bardzo oryginalna ale gdy ktoś zawsze ją w  czymś przewyższał szukała sposobu żeby go pokonać. Jednak wróćmy do inteligencji i mądrości. Często rysowała książki o magi.Nie umiała jeszcze pisać dlatego rysowała tak dobrze jak potrafiła.Jej książki oglądała prawie cała rodzina i przyjaciele.Jednak gdy ktoś nie pochwalił jej arcydzieła dziewczynka bardzo się denerwowała.Był to takie donośne że często dostawała za to kary. Podsumowując jest ona oryginalną, mądrą i kreatywną dziewczynką.
Wygląd postaci: Jest dziewczynką o orzechowych oczach. Jest niska i chuda. Ma długie brązowe włosy.Posiada mały nosek ale to nie przeszkadza jej bardzo dobremu zmysłowi węchu.Bardzo lubi małe zwierzęta. Na jej letnim ubraniu pojawiają się one bardzo często. W zimie chodzi w ulubionym swetrze .Nie ważne czy jest brudny czy nie. Jednak jesienią prawie zawsze można ją spotkać w dżinsowych ogrodniczkach na których piszę ,,Bądź kreatywny".Jest to jej ulubiony cytat który zawsze pojawia się w jej książkach.Jednym słowem jej wygląd jest przyciągający
Historia postaci: Historia Miki MacDougal zaczęła się w Szpitalu Świętego Munga w Londynie.Dziewczynka mieszkała w przeciętnym domu.Nie był on za duży ani za mały.Na szczęście był dość dobry do lekkomyślnych a czasami przemyślanych psot Miki. Mieszkała ona z rodzicami i starszą siostrą.Miała też dziadków ale mieszkali daleko od  niej.Bardzo lubiła ich odwiedziny które mimo długiej drogi były bardzo częste.Dziewczynka połowe swojego dzieciństwa przesiedziała na strychu. Urządziła sobie tam pokój i cały czas odkrywała nowe ale stare rzeczy które jej dziadkowie i rodzice znosili tu przez lata.Bardzo lubiła gdy jej babcia opowiadała o swoim dzieciństwie w tym domu.Jej siostra gdy tylko dowiadywała się o czymś nowym od dziadków od razu jej opowiadała.Pewnego dnia gdy dziewczynka rysowała swoimi ulubionymi kredkami jedną ze swoich magicznych książek jej starsza siostra wpadła na strych i zaczęła opowiadać.Mówiła coś o magicznym świecie gdzie istnieją czary ale Mika jej całkowicie nie wierzyła.Jednak miała odrobinkę wiary bo przecież siostra nigdy jej nie okłamała.To zainspirowało ją do narysowania kolejnej książki o czarach.Rysowała ją przez parę dobrych lat.W wieku 6-7 lat miała zamiar kończenia swojego arcydzieła.Pewnego dnia gdy właśnie je rysowała zerwał się okropny wiatr.Okna jej pokoju były obszerne a na dodatek otwarte i wszystko zaczęło się przewracać z szybką prędkością.Uderzało w Mikę która była przerażona i nie wiedziała co robić.Dziewczynka zaczęła machać rękami i w dziwny sposób okna się zamknęły.Nie miała pojęcia co się stało.Po paru dniach od tego co zaszło gdy Mika rozmawiała z babcią stało się to samo tylko nie zamknęły się okna ale jej szafa.Mika popatrzyła przerażona na babcie a ona tajemniczo się uśmiechnęła.Po krótkiej ciszy babcia w końcu wytłumaczyła jej co zaszło.Kiedyś ona  miała takie umiejętności.Odkryła co się stało.Zaczęła chodzić do czarodziejskiej szkoły czyli Hogwardu  i zdobywała wspaniałe osiągnięcia.Bardzo liczyła na to że ktoś z jej wnuków też stanie się czarodziejem ale po kilkunastu latach stwierdziła że to nie możliwe.Zrezygnowała z tej szkoły i prowadziła normalne życie.Była załamana ale teraz kiedy dowiedziała się że jej najmłodsza wnuczka jest czarodziejem była bardzo szczęśliwa.Babcia dodała jeszcze że bardzo by chciała żeby Mika też pojechała do Hogwardu ale na pewno jej rodzice by się nie zgodzili.Argument na to powiedziała taki że kiedy ona powiedziała mamie Miki o tej szkole i o czarodziejach kobieta nie chciała tego słuchać.I dodała że ona nigdy nie puści jej dziecka do Hogwardu. Mika na początku była zakłopotana tymi wszystkimi wiadomościami ale później wszystko po kolei zrozumiała.
Swoją książkę z ilustracjami które rysowała skończyła już dawno ale trzymała ją bardzo długo zanim pokazała ją rodzicom. Oczywiście książka Miki była wspaniała.Dziewczynka była kreatywna i inteligentna ale szybko się złościła.Pewnego dnia kiedy dała przeczytać książkę rodzicom oni w wyniku wielu obowiązków zapomnieli jej pochwalić.Mika nie mogła tego znieść i pokłóciła się z nimi.Niestety Mika nie nauczyła się jeszcze dobrze telekinezy.Podczas kłótni  niechcący ze złości telekinezą podniosła książkę i rzuciła nią o szafkę.Jej rodzice zrozumieli co się stało.Dziewczynka była czarodziejem.Na początku byli wściekli i bardzo się zezłościli ale później po rozmowie z babcią zrozumieli że dziewczynka kocha czarować.Po tygodniu od tego co zaszło po długiej rozmowie zdecydowali się wysłać Mike do Hogwardu.
Pewnego dnia do pokoju dziewczynki wleciała piękna sowa.Z opowiadań babci dziewczynka wiedziała że sowa przyniosła list z Hogwardu.Mika zanim się nie obejrzała a była już z babcią na pokątnej.

Poszła właśnie kupować wszystkie potrzebne rzeczy do Hogwardu. Z opowiadań babci dowiedziała się że bardzo trudno wybrać te wszystkie rzeczy i dużo osób robi przy tym wielki bałagan.Mika była bardzo ostrożna i udało jej się ani niczego nie rozbić ani nie rozwalić kiedy kupowała swoją pierwszą różdżkę.Była bardzo zadowolona z siebie. Później po długim pożegnaniu z babcią wsiadła do pociągu.Nie mogła uwierzyć że to ona jedzie w tym pociągu do Hogwardu. Na początku było jej trudno bo nikt z nią nie rozmawiał ale później podeszli do niej dzieci w tym samym wieku.Wszyscy wraz z Miką zaczęli opowiadać jak się tu dostali.I tak zaczęła się nowa przygoda Miki.

Udziel poprawnych odpowiedzi:
Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: Cześć, jak się nazywasz?
Cześć, nazywam się Mika MacDougal. A ty jak się nazywasz?


Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: (Ej, wiesz gdzie jest Pałac Kultury w Warszawie?)
(Tak, jest w Warszawie)

Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]:*Podaje ci talerz,wypełniony jakąś zupą*
*Biorę go i stawiam na stole*



Skąd dowiedziałeś/aś się o serwerze:Internet

Czy przeczytałeś regulamin serwera Hapel.pl? Tak

Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
Narreid
Weryfikator, dzień dobry



Weryfikator

Posty: 391
Tematy: 31
Sie 2018
388
Slytherin
#2
Odrzucam.
Jedno z twoich podań znajduje się w dziale podań wstrzymanych.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.