Zaakceptowane Podanie na Uczennice[Vatalija Cirtautas]
Grzesioer
Czarodziej




Posty: 83
Tematy: 9
Lut 2018
30
Gryffindor
#1
Imię i nazwisko:

Vatalija Cirtautas


[b]Miejsce urodzenia:
[/b]
Wilejka|Wileńszczyzna|Litwa


Status krwi

czarodziejka półkrwi [50%]


Cechy charakteru:
 

Chcecie poznać moje cechy charakteru ? proszę bardzo. Nie mam nic do ukrycia. Od dzieciństwa byłam towarzyska, umiałam znaleść zawsze temat do rozmowy czy to z rodzicami czy z przyjaciółmi. Nie dawałam się gnębić rówieśnikom którzy często się doczepiali mojego akcentu czy wyglądu, sama im docinałam nie przejmując się tym lub pomagałam gdy ktoś sam padł ofiarą tak zwanych ,,Kozaków Klasowych". Lecz chyba czasami nie potrafię powstrzymać się i powiedzieć coś co nawet dla mnie jest zbyt ciężkie do strawienia.Chodź potem żałuje zawsze przepraszam gdyż sądzę że dla każdego należy się szacunek. Kolejna moja cechą.. zła.. dobra? sama nie wiem. Podążam za głosem serca nie rozumu, dzięki czemu potrafię być często chamska w stosunku do innych lub zachowywać się jak anioł.

Wygląd postaci

Mój wygląd..... nie uważam go za bardzo ważną cechą mojej osobowości, gdyż to charakter liczy się najbardziej. Moje blond włosy chodź nie są tak jasne to jednak można je zaliczyć do blondu, są dość długie ponieważ sięgają one do moich bioder, moja grzywka spada na moje jedno błękitne oko co czasami potrafi mnie wyprowadzić z równowagi więc dlatego często wiąże włosy w kok lub w kucyk. Idąc dalej tym tropem moja twarz jest dość jasna chodź często pokrywa ją lekko różowe rumieńce. Moją charakterystyczną cechą jest też piękny uśmiech i dołeczki które dodają mi dodatkowego uroku.
Moja budowa jest, jakby to określić, zwyczajna jak na jedynastoletnią dziewczynę. Nie uważam się za otyłą, wyglądam na chudą lecz nie zwracam na to uwagi, kontynuując  słabe ramiona i nogi, jestem przeciętnego wzrostu, ani za wysoka, ani za niska, po prostu przeciętnie. W czym ja chodze ? no cóż, raczej nienawidzę chodzić w jakiś uroczystych sukniach, łatwo się w nich wywalam i do mnie nie pasują, codzień nakładam cóż, luźne spodnie lub od czasu do czasu spodniczke z zwykłą bluzką lub bluzą gdy się zrobi zimniej, kolory ubrań  są różne, nie mam jednakowego ulubionego koloru, wszystkie mi się podobają. 

Historia Postaci

Cóż, nie wiem czy moja historia wam się na 100% spodoba, lecz mam nadzieje że będzie interesująca. 
Urodziłam się  4 Marca w deszczowy dzień, niestety,  moja mama i tata nie zdążyli dojechać do szpitala i moja mama rodziła mnie.. w aucie, uwierzycie ? sama się zdziwiłam gdy to mi opowiadali było to dość śmieszne lecz wtedy oni myśleli że chyba padną. Dorastałam na Litwie w  Wilejce, takie no.. miasto na wileńszczyznie, tam życie.. no cóż, było łatwiejsze, chodziłam do mugolskiego przedszkola i do mugolskiej szkoły, tam się z wszystkim dogadywałam, oczywiście, zdarzali się Cwaniacy którzy dokopywali innym. Chodź mnie nie tknęli. Miałam sporo koleżanek i kolegów, razem mieliśmy mnóstwo przygód i zagadek do rozwiązywania, zawsze biegaliśmy po polanach czy skakaliśmy po drzewach, to może być dziwne, ale tak. Kiedyś... tak, pamiętam, ojciec kupił mi łuk. Dziwne co nie ? ojciec w tym wieku powinienien kupić mi jakąś lalke czy coś, a on kupił mi łuk. Sam był mistrzem w strzelaniu z łuku, uczestniczył w różnych konkursach/olimpiadach w wieku młodzieńczym, uczył mnie techniki łucznictwa, chodź na początku nie byłam do tego przekonana potem pokochałam to. Wymykałam się zawsze do lasu i robiłam sobie cele np na wysokich celach, jak wiadomo na początku mi się nie udawało lecz wszystko jest możliwe dzięki treningowi, oczywiście nie chwale się moimi zdolnościami gdyż są one na poziomie ledwie podstawowym. Pewnego dnia... okazało się iż z rodziną przeprowadzamy się do Anglii, protestowałam lecz na nic to się zdało, rodzice postanowili a moje serce krwawiło gdyż czułam jakbym miała zostawić jedną połówkę mojego serca. W Anglii. co mam powiedzieć ? nie było tak samo. Chodź nadal chodziłam do szkoły mugolskiej.. tam także udało mi się zaprzyjaźnić, lecz tam ludzie nie byli tak energiczni, raczej skupiali się bardziej na nauce. Cóż, byli tam też ci ,,Kozacy" o których wspominałam wcześniej, często do mnie podchodzili gdyż się wyróżniałam, mój akcent.. był no cóż, mój angielski nie był jeszcze tak dobry i często się myliłam w wymowie dzięki czemu znaleźli sobie obiekt do ,,prześladowania" chodź naprawdę ja im docinałam jeszcze mocniej niż oni mi to potem czułam się z tym źle. W końcu mnie zostawili a ja postanowiłam skupić się bardziej na nauce, chodź nie zapomniałam o drugiej cząstce mnie, wysyłałam listy do moich znajomych z litwy i spotykałam się z znajomymi. Nadal szkoliłam swoje umięjetności łucznicze . Pewnego dnia przechodząc przez korytarz.. Zobaczyłam starszego chłopaka z 7 klasy, to było jakby... moje pierwsze zauroczenie, nie mogłam oderwać od niego wzroku, zagadałam do niego i co dziwo odpowiedział mi, porozmawialiśmy chwile a potem odeszłam cała w amorach, codziennie się widywaliśmy a ja zawsze patrzyłam się na niego jak głupia, aż mi wstyd. Cóż, kontynuujać, jak mogłam zapomnieć o najważniejszym, objawieniu mocy. To wydarzyło się po pierwszym spotkaniu z tym chłopakiem, ojciec często zajęty nie mógł mi już pomóc w nauce z strzelaniu łuku, cała zamyślona strzeliłam, strzała nie poleciała w tarcze lecz dalej niż sądziłam, nie mogłam jej znaleść, szukałam wszędzie, była dla mnie sentymentalna gdyż to pierwsza strzała jaką zrobiłam rękoręcznie, w końcu miałam się poddać, gdy                                                                                                                                                                                                                                                                 nagle pojawiły się jakby, niebieskie płomyki ? [Obrazek: plomyki.PNG]
które doprowadziły mnie do strzały, a sama strzała była jakby w płomieniu różu ?. Opowiedziałam to wszystko rodzicom a oni ucieszeni, ujawnili prawdę kim jestem, okazało się że jestem czarodziejką!, uwierzycie? pewnie tak ehehe, no cóż okazało się że moja mama jest czarodziejką, to było dla mnie zupełnie nowe, dopiero potem się zorientowałam czemu pojawiły się te płomyki, to było objawienie mojej mocy. Myślałam że będzie jakieś no.. zwyczajne ?. Cóż w międzyczasie czytałam książki o świecie magicznym o którym nie miałam pojecią i myślałam że to po prostu ,,bajki dla dzieci", nie mogłam tego powiedzieć moim przyjacielom jak to moi rodzice ich nazwali ,,Mugolami" gdyż nie mogli się dowiedzieć o tym. Oprócz tego? nadal nic się nie zmieniło aż pewnego dnia gdy przyszedł list z.. Hogwartu !, okazało się że przyjęli mnie do szkoły magii. Rodzice ucieszeni razem ze mną ruszyli na ulice pokątną, chodź troche to potrwało i ,,TROCHE" wydaliśmy pieniędzy na podręczniki, to się opłacało. Kiedy weszliśmy by kupić różdzkę.. Cóż, potrwało to za nim wybrałam tą odpowiednią, lecz ona sama mnie wybrała gdyż zauważyłam ten sam płomyk kiedy znalazłam strzałę , poprosiłam o tą różdzkę i wiedziałam że to jest ona. A więc kontynuując .. ruszyliśmy na peron i pożegnałam się z rodzicami, wzięłam swoje  torbę w której ukryłam swój łuk  a następnie wsiadłam do pociągu, jestem ciekawa co mnie spotka.....

[b]Udziel poprawnych odpowiedzi:

[/b]
Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: Cześć, jak się nazywasz?

Uczeńklasa1 [Vatalija Cirtautas]: Hej, jestem Vatalija, może ty zdradzisz swoje imię ? 

Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: (Ej, wiesz gdzie jest Pałac Kultury w Warszawie?)

Uczeńklasa1 [Vatalija Cirtautas]: (Nie wiem bo nie byłem w Warszawie Confused)

Pomocnik UczeńKlasa1 [StevenJeffkins]: *podaje Ci talerz, wypełniony jakąś zupą*
*uśmiecha się do Stevena a następnie przyjmuje talerz zupy*

Skąd dowiedziałeś/aś się o serwerze: Internet/Youtube



Czy przeczytałeś regulamin serwera Hapel.pl? Tak


[b]Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
[/b]

Narreid
Weryfikator, dzień dobry



Weryfikator

Posty: 391
Tematy: 31
Sie 2018
388
Slytherin
#2
Podanie napisane na kolanie, ale da się przeczytać.

Zaakceptowane!

Trafiasz do...
[Obrazek: 58FGqR8.png]
Na serwerze zgłoś się po rangę, pisząc: /helpop Zaakceptowano moje podanie. [Link do podania].



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2022 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2022 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2022.