Avalynn Yaxley
xjulkanulka
Czarodziej




Posty: 32
Tematy: 5
Sie 2017
83
Slytherin
#1
[Obrazek: 34K47jI.jpg]

Słyszę głośny płacz. Ja sama płaczę, próbując zagłuszyć swoich bliskich, by oszukiwać się, że nie - to nie jest prawda. To tylko zły sen. Jeszcze tego samego dnia mama próbowała udawać, wmówić światu, że wszystko jest w porządku, ale ja wiedziałam, co mnie czeka... Pamiętam wizytę w Mungu i niezbyt przyjemne słowa uzdrowicieli, które uświadomiły mnie, że koniec łapie mnie za gardło. Mamo, tato... Jak długo chcecie mnie oszukiwać? Kiedy wreszcie przyznacie, że moje życie przelewa mi się między palcami i nie mam zbyt wiele czasu? Nie widzę przyszłości, nadziei, sensu - przytłoczona nieznanymi emocjami zamykam się w sobie. Z tego horroru wybudza mnie brat. Nie chcę już zasypiać, nie chcę wiedzieć, co przyniesie mi wyobraźnia. Mała, blada, licha, słaba, krucha - takimi słowami opisywano mnie od najmłodszych lat.


‘79
Urodziłam się 1 lipca ‘79 roku, jako czystokrwiste dziecko państwa Daisy i Owena Yaxley wraz ze swoim bratem bliźniakiem - Angusem. Od pierwszych chwil życia rozglądałam się z zaciekawieniem po otoczeniu ślepiami, które z biegiem czasu zaczęły nabierać intensywny niebieski kolor. Zajmowała się mną moja mama i opiekunki, które musiały podzielić swoją uwagę między mną a moim bratem. Najbardziej z tego okresu zapadła mi w pamięć cicha melodia, którą zdarza mi się nucić aż do dzisiaj.


‘83
Miałam zaledwie 4 lata, kiedy ujawniła się moja moc magiczna. Osobiście tego nie pamiętam, ale wszyscy w mojej rodzinie wspominają ten dzień z dumą. Za oknami sypał gęsty śnieg, a dzień powoli się kończył. Od zawsze byłam bardzo drobna i chorowita, więc jesień i zimę spędzałam zamknięta w czterech ścianach. Musiało mi się to nie podobać, skoro biały puch znalazł się w środku posiadłości. Od tamtego czasu było już tylko gorzej. Rozbite talerze zaczęły być codziennością.


‘85
Skończyłam dopiero 6 lat i mogę powiedzieć tylko tyle, że przyciągam kłopoty. Często znajduję się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie jestem sama. Podziwiam mojego brata za to, że jeszcze ze mną wytrzymuje. Wiecie, moim nieodłącznym elementem jest marudzenie. Rzadko kiedy mi się coś podoba i mówię to na głos. Nie znoszę nieprawdy, dlatego sama unikam łgarstw. Myślę, że powiedzenie “kłamstwo ma krótkie nogi” jest jak najbardziej prawdziwe. Przez moją nieufność do ludzi, każde słowo staram się dzielić na dziesięć. Okropne, prawda? Powiem wam coś, mimo że nie jest to powód do dumy. Ostatnio przez kłamstwo takiego jednego bruneta skończyłam z zakazem na wychodzenie z domu. Może na taką nie wyglądam, ale boję się samotności, a w mojej rodzinie jest jej za dużo. 




Cechy:
Chorowitość / Siła umysłu 
Ewka02
Czarodziej



Weryfikator

Posty: 240
Tematy: 8
Lut 2015
144
Ravenclaw
#2
Karta zaakceptowana

[Obrazek: GnXTpe2.png]
Tlenusss
trawiarz




Posty: 468
Tematy: 19
Sie 2017
226
Ravenclaw
#3
fajna taka niezbyt punktualna
pdw



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2021 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2021.